Asfalt i szczelna kostka nie przepuszczają wody. Deszcz spływa z nich do kanalizacji albo na ulicę, a ziemia pod spodem pozostaje sucha. Nawierzchnia przepuszczalna działa odwrotnie: woda przecieka przez nią i wsiąka w grunt. Takie alejki mają nowe parki w Białobrzegach.
Rodzaje nawierzchni przepuszczalnych
- Płyty ażurowe (betonowe lub z tworzywa) wypełnione ziemią i trawą albo żwirem — dobre na parkingi i podjazdy.
- Kostka z szeroką spoiną lub kostka szczelinowa — fugi wypełnione żwirem, nie piaskiem z cementem.
- Kostka przepuszczalna z betonu porowatego — wygląda jak zwykła, ale woda przechodzi przez nią samą.
- Nawierzchnie mineralne — zagęszczone kruszywo, jak w parku przy ul. 11 Listopada.
- Żwir na geokracie — plastikowa kratka trzyma kamyki na miejscu, nie rozjeżdżają się pod kołami.
O czym pamiętać
- Przepuszczalna musi być nie tylko wierzchnia warstwa, ale także podbudowa — gruba warstwa tłucznia lub żwiru bez drobnego pyłu.
- Nie stosuj przepuszczalnej nawierzchni tam, gdzie mogą przeciekać olej i paliwo, np. w warsztacie.
- Raz na jakiś czas odkurz lub wypłucz fugi z liści i piasku — zapchane przestają przepuszczać wodę.
Co zyskujesz
- mniej kałuż i błota, mniej wody pod domem po ulewie,
- drzewa i trawnik obok podjazdu dostają więcej wody,
- nawierzchnia nagrzewa się mniej niż asfalt — w upały jest chłodniej.

